Na szaro w Berlinie

No i znalazłam coś co bardzo przypadło mi do gustu – mieszkanie w szarościach.

Moje ulubione kolory we wnętrzu.

 a.jpgRED

Ten modny apartament znajduje się w samym sercu Berlina i można go wypożyczyć.

Jeśli planujecie pobyt w tym mieście może warto się skusić na takie otoczenie?

 b.jpgRED

Ciemny sufit!

Też taki mam u siebie w salonie, no może trochę jaśniejszy ale nie rysujemy po nim kredą 😉

Jednak w mieszkaniu do wynajęcia to fajny pomysł!

Szary to jednak trudny kolor. Nie każdy lubi ciemne wnętrza. W powyższym apartamencie jest również sporo bieli, która rozjaśnia całość.

Połączenia szarego, brązowego i białego koloru daje wrażenie czystości i elegancji.

W takich pomieszczeniach łatwo dodać barwne akcenty, które można zmieniać do woli.

c.jpgRED2

Bardzo ładna dekoracja jako zagłówek.

Jest to nadrukowany obraz na stare deski …

Możemy nawet sami coś podobnego stworzyć i na przykład namalować go własnoręcznie?

Na uwagę zasługują również dodatki – „kupuję” wszystkie!!!

d.jpgRED3

http://eyeondetails.blogspot.no/

Kocham eksperymenty we wnętrzach. Odwagę w doborze kolorów, dekoracji …

a Wy?

Dodaj komentarz