Marnujemy jedzenie!

Natrafiłam na artykuł opisujący w jakich zatrważających ilościach na świecie marnujemy jedzenie. Oczywiście nie przeżyłam kompletnego szoku bo śledzę takie informacje jednak postanowiłam podzielić się z Wami tymi danymi.

Sama od lat staram się jak najmniej marnować produkty żywnościowe.

Zazwyczaj zamrażam pozostałości lub resztki z obiadu wykorzystuję do innych dań kolejnego dnia. Myślę również o tym aby nie kupować za dużo na zapas bo i tu kryją się pułapki.

Nigdy nie mamy 100% pewności, ze przez kolejne dni będziemy właśnie te produkty potrzebować, czy nie zjemy na mieście czy u znajomych. Czasami po prostu za 2 czy 3 dni nie mamy ochoty na zjedzenie tego co wcześniej kupiliśmy. Może się nam przydarzy wyjazd służbowy czy inne nagłe zmiany planów.

 

A oto informacje z artykułu.

Dlaczego marnujemy żywność?

Nie zawsze produkty lądują w koszu z tego samego powodu. W biednych regionach owoce i warzywa gniją, bo nie ma ich jak zebrać. Albo trafiają do magazynów, gdzie są źle przechowywane. A w bogatych krajach? Jak pisze Caparrós: „Wyrzucanie czegoś do śmieci jest gestem władczym. Pokazującym, że człowiek może się obejść bez dóbr, o które inni się ubiegają. Jest świadom tego, że inni chętnie te dobra zabiorą. Miła jest władza posiadania, ale nie tak jak władza wyrzucania: pokazywania, że się czegoś nie potrzebuje”. Bogaci wyrzucają, bo mogą. Bo w ich krajach żywność jest tak tania, że kupią nową, świeższą.

 

Szczegółowe dane dla Europy

Tylko w Europie marnuje się 89 mln ton żywności: średnio 179 kg per capita, 52 kg na statystycznego Polaka i 8 kg na polskiego ucznia w ciągu roku (źródło: raport “Nie marnuj jedzenia 2017”, KANTAR Millward Brown na zlecenie FPBŻ).

Marnowanie żywności to nie tylko strata pieniędzy osób, które ją kupiły. Traci na tym całe środowisko.

Jedna tona jedzenia składowana po wyrzuceniu to 4,5 tony szkodliwych gazów dostarczonych do atmosfery. Metan z gnijącej żywności jest tymczasem nawet 20 razy bardziej szkodliwy niż dwutlenek węgla.

Unia Europejska jest świadoma problemu. Już w 2012 roku Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą do konkretnych działań na rzecz ograniczenia marnowania żywności o połowę do 2025 roku.

Jedną z propozycji jest wypuszczanie produktów w opakowaniach mających różne rozmiary, by ułatwić kupno odpowiedniej wielkości. Dziś często kupuje się więcej, niż tak naprawdę jest potrzebne.

Termin przydatności do spożycia

Brytyjskie media poinformowały, że Tesco usunie terminy przydatności do spożycia ze świeżych owoców i warzyw. Eksperci podkreślają, że takie oznaczenia nie są obowiązkowe, a wprowadzają w błąd – bo wcale nie oznaczają, że po terminie produkt nie nadaje się do spożycia. Tymczasem z raportów organizacji społecznych wynika, że dla klientów to ostateczna data.

CO ZROBIĆ ABY NIE MARNOWAĆ ŻYWNOŚCI?

 

Kupuj z głową

Już na etapie zakupów możemy sprawić, żeby mniej żywności poszło do kosza. Wystarczy kupować odpowiedzialnie, z przygotowaną listą w ręku. Bardzo często dopiero w sklepie podejmujemy decyzje. Robimy to pod wpływem impulsu albo nie pamiętamy, czy w domu nie mamy już takiego produktu. Kluczem jest też patrzenie na termin przydatności do spożycia. Eksperci podpowiadają, żeby krótko ważne produkty kupować w mniejszej ilości, ale częściej. Zmniejszamy w ten sposób ryzyko, że przegapimy datę i wyrzucimy pieniądze do kosza. Statystyczny Polak marnuje w ten sposób 50 zł miesięcznie.

Uwaga na promocje!

Chociaż liczne wyprzedaże produktów są pozornie szansą na to, by przy kasie wydać nieco mniej, może się okazać, że pieniądze i tak idą w błoto. Jeśli sklep obniża ceny, bardzo często wiąże się to z krótkim terminem spożycia. A co dzieje się dalej, to już wiemy. I przede wszystkim: wiedz, czego i ile potrzebujesz. Warto prowadzić statystyki i precyzyjnie znać domowe zapotrzebowanie.

 

Coraz częściej producenci sprzętu pomagają konsumentom nie marnować żywności.

Przykładem jest specjalny filtr, który znajdziemy w lodówkach firmy Amica. Zamknięte w lodówce owoce i warzywa wytwarzają gaz etylenowy, czyli tzw. hormon starzenia. Normalnie nie ma on dokąd uciec, więc powoduje, że produkty szybko tracą świeżość. Filtr węglowy FreshOn sprawia, że szkodliwy gaz jest wchłaniany, a produkty dłużej zachowują świeżość. To szczególnie istotne, bowiem owoce i warzywa są na samym szczycie listy produktów, które Polacy najczęściej wyrzucają do kosza. Warzywa wskazało 33 proc. ankietowanych, owoce – 32 proc. Tylko pieczywo (50 proc.) i wędliny (49 proc.) je wyprzedzają. Jedna funkcja w lodówce może więc zrobić dużą różnicę.

Warto pamiętać, że pozostawione same sobie owoce i warzywa cały czas dojrzewają.

No, przynajmniej niektóre z nich. Jeśli więc robimy zakupy na dłużej, dobrze wybrać np. jeszcze lekko zielone banany. Często w koszach lądują delikatnie przejrzałe sztuki, które spokojnie można wykorzystać. Z dojrzałych bananów da się zrobić słodkie babeczki. Inne owoce i warzywa sprawdzą się w sokach lub koktajlach. Mogą być też składnikiem kotletów warzywnych czy farszu do naleśników. Często ratunkiem jest mrożenie produktów, ale trzeba uważać, by nie gromadzić ich w zamrażarce w zbyt dużych ilościach. Zaburza to cyrkulację powietrza i wpływa niekorzystnie na regulację temperatury w urządzeniu. Warto pamiętać, w lodówce produkty układamy luźno, a w zamrażarce blisko siebie.

 

Czy wiedzieliście, że …

Freeganizm to najbardziej radykalna forma przeciwdziałania marnowaniu żywności.

Budzi emocje, wszak freeganie po prostu grzebią w śmieciach, co budzi jednoznaczne skojarzenia. Nie da się jednak ukryć, że ruch zwraca uwagę na istotny problem – jak wiele żywności ląduje na śmietniku, mimo że mogłoby trafić do potrzebujących.

O ile tego typu podejście z pewnością nie jest dla każdego, o tyle już nawet przeciętna osoba może zainteresować się tzw. “zero waste”. To styl życia, którego przedstawiciele starają się generować jak najmniej odpadów. Wszystko po to, by dbać o środowisko i nie generować niepotrzebnych wydatków w domowym budżecie.

 Do „zanotowania: 😉

Na co zwrócić uwagę, gdy kupujemy świeże produkty.

owoce i warzywa

  • Porę roku (najlepszą wartość odżywczą mają warzywa i owoce “sezonowe”)

  • Wygląd i zapach (warzywa i owoce powinny charakteryzować się naturalnym wyglądem i zapachem, bez śladów uszkodzeń oraz zepsucia)

  • Owoce i warzywa najlepiej kupować w całości, luzem i na wagę

mięso

  • Świeże mięso jest wilgotne, matowe oraz dość miękkie

  • Zalecamy zakup wybranego rodzaju mięsa w kawałku, które można na prośbę zmielić w sklepie lub w domu

  • Nieprzyjemny zapach, nietypowe barwy, zbyt miękka, śliska powierzchnia oraz wyciekający płyn oznacza, że produkt nie nadaje się do zakupu

ryby

  • Świeża ryba charakteryzuje się gładką i wilgotną powierzchnią, jej mięso jest zwarte i sprężyste, brzuch nie jest wzdęty, ogon i płetwy są giętkie, oczy błyszczące, a skrzela różowe lub czerwone

  • Owoce morza powinny zawierać informacje o gatunku, obszarze połowu (morze, wody śródlądowe, hodowla)

    ŹRÓDŁO:dr inż. Agnieszka Sulich “Przemyślane zakupy żywności”

http://przechowujeniemarnuje.wp.pl
http://sheiseverythingallthetime.tumblr.com

Dodaj komentarz