Rzeczozmęczenie

Dzisiejszy wpis daje trochę do myślenia.

Każdy z nas może coś z tej pozycji wykorzystać dla siebie. Ja już ponad rok temu sama rozpoczęłam w swoim życie, domu, szafie robić „porządki” i żegnać się z nadmiarem wszystkiego.

Okazało się, że nawet z nadmiernego robienia zakupów można się wyleczyć.

A to co najciekawsze to fakt, że czuje się z tym cudownie.

 

Mamy więcej rzeczy, niż potrzebujemy: stosy ubrań, których nie nosimy, mnóstwo sprzętu, którego nie używamy, i dziesiątki innych przedmiotów, które nigdy się nam do niczego nie przydadzą.

Nadmiar przedmiotów zagraca nasze domy. Męczy i stresuje. Naraża na niewygodę i zbędne koszty. Szkodzi zdrowiu, a w skrajnych przypadkach może nawet zabić.

Jeśli kiedykolwiek poczuliście się przytłoczeni liczbą rzeczy, które posiadacie, to znaczy, że znacie jedną z najbardziej uciążliwych przypadłości naszych czasów: rzeczozmęczenie.

James Wallman – dziennikarz, futurolog, prognostyk trendów i doradca – zabiera nas w niesamowitą podróż do źródeł rzeczozmęczenia. Odsłaniając jego przyczyny i skutki, pokazuje, jak wyrwać się z pułapki niepohamowanej konsumpcji ku wolności, szczęściu i spełnieniu.

Rozwiązanie Wallmana wcale nie jest radykalne! By wyzwolić się od rzeczozmęczenia, wystarczy dokonać przeglądu wyznawanych wartości i skupić się na tym, czego doświadczamy, a nie co posiadamy. To naprawdę działa – przeczytajcie Rzeczozmęczenie i spróbujcie!

Ta książka na pewno zmieni twoje życie, a może nawet i świat.

http://lubimyczytac.pl/

 

Dodaj komentarz