Batony zbożowe ratują nasz cukrowy głód ;)

Co robicie jak Was dopada tzw „ochota na coś słodkiego”? Sięgamy po ciasteczka, czekoladę, łyżkę nutelli, batoniki czekoladowe … aż boję się wymieniać dalej.

Faktycznie każdy ma takie dni, że bez „czegoś na ząb” się nie obędzie. Najłatwiej jest kupić i po prostu wyjąć z szewki.

Jednak takie nawet sporadyczne zachcianki nie tylko w ciągu roku dokładają nam kilogramów ale też po prostu trują nas. Przeczytajcie etykiety i zobaczcie czy nie ma tam cukru, syropu glukozowo-fruktozowego, tłuszczu palmowego, barwników, dodatków bliżej nam nie znanych, skrobia modyfikowana i niekiedy długa lista tzw „E”.

Co możemy zrobić?

Zjeść owoc, orzeszki, nasiona, migdały czy suszone owoce – oczywiście te nie w nadmiarze.

Dobra gorzka czekolada powyżej 70% kakao też jest rozwiązaniem.

Można samemu zrobić z owoców kisiel czy galaretkę na agarze.

Można tez zrobić batony czy ciastka zbożowe w nieco większej ilości i zapakować do pojemników (puszek, słoików) czy nawet zamrozić.

 

Przepis na batony

8 łyżek płatków owsianych

8 łyżek płatków żytnich (lub innych ulubionych)

3 łyżki sezamu (biały i czarny ładnie wygląda lub nasiona chia)

3 łyżki siemienia lnianego

garść żurawiny (lub innych suszonych ulubionych owoców, te większe kroimy drobniej)

garść pestek dyni lub słonecznika

4 łyżki płatków migdałowych

8-10 łyżek miodu

to nasze dzieło!

Właściwie skład takiego batonika można dowolnie modyfikować. Jeśli macie nieco inne składniki w domu to nie ma to większego znaczenia co dodacie. Można za każdym razem komponować inne zestawy bo wówczas nie znudzą się na szybko (wiórki kokosowe, różne orzechy czy suszone owoce, nasiona chia, owoce goi itd.)

Jak przygotować?

Na patelni lub w piekarniku podprażyć należy płatki owsiane, żytnie, aż nabiorą złocistego koloru. Pod koniec dodajemy sezam, siemię lniane i przez około 1 minutę trzymaj na ogniu. Następnie zawartość patelni lub blaszki przesypujemy do miski. Dodajemy wszystkie pozostałe składniki. Dodajemy rozgrzany wcześniej na patelni miód (lub w mikrofali), podgrzewamy wszystko na patelni i dokładnie mieszamy, by składniki połączyły się ze sobą. Całość przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy na ok. 1h i kroimy pokrój na dowolne kawałki.

 batony czekoladowe

składniki:

1 szklanka orzechów laskowych

1 szklanka orzechów włoskich

½ – 1 szklanki daktyli i fig moczonych w ciepłej wodzie

łyżka kakao bądź karobu,

przygotowanie:

Orzechy, kako/karob wrzucamy do blendera i miksujemy. Następnie odcedzone daktyle i figi, nadal miksuj, aż do uzyskania kleistej masy. Gotową masę przekładamy do pojemnika. Można posypać kakao, wiórkami kokosowym, jagodami goji i wstaw ok.2 godziny do lodówki. Schłodzone pokrójcie w batoniki dowolnej wielkości.

www.http://dziecisawazne.pl
http://spizarnia-smaku.blog.pl/

Dodaj komentarz